Są tacy, którzy potrzebują mieć je zawsze przy sobie, a w górach najlepiej pięć rodzajów ostrzy do różnych materiałów, trzy śrubokręty, korkociąg, pilniczek, no i oczywiście kombinerki. Dla nich wielofunkcyjne scyzoryki są jak znalazł. Im więcej elementów, tym lepiej. Nie zrozumieją ich ci, którym wystarczy dobry nóż (i łyżka). Ma być niezbyt wielki, ale z ostrzem co najmniej na grubość bochenka chleba. Ząbki ułatwiają krojenie warzyw i pieczywa, dzięki nim ostrzyć trzeba rzadziej. Zaletą droższych modeli jest pokrowiec, nie po to by nosić go przy pasie, lecz by ochronić zawartość plecaka przed przedziurawieniem.